Nie wiem jak jest z dwoma latami w rok, raczej tego nikt nie robił - trudno jest pogodzić 5 ogromnych rocznych kursów z ćwiczeniami (chemia nieorganiczna, organiczna, analityczna, farmacja fizyczna, fizjologia)których nie przepisują+ do tego jeszcze drobniejsze kursy półroczne, których nie przepisują + np.angielski, którego właściwie nie przepisują, a jest na 1 i 2 roku + pisanie pracy magisterskiej. Co do kursu u Lityńskiej to nie mam zielonego pojęcia, po prostu słyszałam o osobach, które powtarzały biochemię u Kozika po kursie u Lityńskiej bo np. nie chciano ich przyjąć na specjalizację, albo właśnie przepisać na drugim kierunku.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum