tylko właśnie...jak to jest z tym organem 01.09?? nie za szybko ta poprawka??
_________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja
nie wystarczą bo kiedyś trzeba odpocząć i oderwać się od tego hmmm zobaczymy
btw: kiedy mniej więcej można się spodziewać zaliczeniówki z organa?? jakoś na początku czerwca?? (pytam,bo różnie być może niestety i lepiej wiedzieć takie rzeczy )
_________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja
zaliczeniówkę w czerwcu rok temu zdała 1osoba...generalnie, jeśli już przewidujesz problemy, to nie nastawiałabym się na czerwcową
do września spoookojnie można wyrobić się z materiałem! ja dopiero w sierpniu siadłam do organa i jeszcze musiałam go przeplatać z nieorganem (w zeszłym roku jakiś niesamowity procent ludzi nie zdał ), a elegancko wszystko zdałam
zaliczeniówkę w czerwcu rok temu zdała 1osoba...generalnie, jeśli już przewidujesz problemy, to nie nastawiałabym się na czerwcową
o dżizys, to będę miała wakacje po botanice
aś napisał/a:
do września spoookojnie można wyrobić się z materiałem! ja dopiero w sierpniu siadłam do organa i jeszcze musiałam go przeplatać z nieorganem (w zeszłym roku jakiś niesamowity procent ludzi nie zdał ), a elegancko wszystko zdałam
pocieszające
_________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja
To jak to w końcu jest są dwie zaliczeniówki i w czerwcu i we wrześniu? Bo Aś coś pisałaś, że 1-go września to będzie zaliczeniówka pewnie a 3-ego poprawkowy.juz nic nie czaje ;p
a no właśnie na stronie katedry w harmonogramie była mowa o jednej zaliczeniówce w czerwcu przed sesją, jak się jej nie zda, to się ma tylko termin wrześniowy, to chyba jest tylko jedna??
_________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja
ojej, to niefajnie, jeśli nie macie wrześniowej zaliczeniówki. lepiej może się dopytajcie, jak świat światem, zaliczeniówka we wrześniu była, ale może dokonała się jakaś rewolucja...
ojej, to niefajnie, jeśli nie macie wrześniowej zaliczeniówki. lepiej może się dopytajcie, jak świat światem, zaliczeniówka we wrześniu była, ale może dokonała się jakaś rewolucja...
ale jak to wtedy wyglądało dokładnie?? jak się nie zdało tej we wrześniu, to do widzenia??
_________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja
jak się nie zdało tej we wrześniu, to do widzenia??
no tak szczególnie, jeśli ktoś nie był zapobiegawczy i nie składał ponownie na 1 rok...
ogólnie, to była zaliczeniówka w czerwcu, jak się jej nie zdało, to starowało się 1.09 i wtedy egzamin 3.09 (w indeksie mam wpisany jako pierwszy termin, lol )
w indeksie mam wpisany jako pierwszy termin, lol )
to tylko się cieszyć
aś napisał/a:
no tak szczególnie, jeśli ktoś nie był zapobiegawczy i nie składał ponownie na 1 rok...
to niezbyt sympatycznie
a to można tak zrobić, żeby sobie złożyć ponownie na I rok teraz i w razie czego zacząć znowu od października?? słyszałam, że tak się nie da. osobiście nie zamierzam tego robić, bo jakoś nie widzę ponownego przechodzenia przez wszystko od początku ale nie myślę tak czarno, może jeszcze będzie ok
_________________ Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja
eeeeeeeeee.... dajcie spokój kto jak nie my farmaceuci ;D pomimo wszystko I rok nie był taki zły fakt do organa trza się przyłożyć ale nieorgan BAJERA tak wiem, że wiele osób go nie zdało w I terminie (sama do nich należę) ale czy był ktoś kto z II miał 3?? z tego co widziałam wyniki to były same 4 4,5 i 5 ;D luuuuuuuuuuuuuuuuz;D
[ Dodano: 2009-04-23, 18:18 ]
Tobx napisał/a:
W imieniu grupy A: organ wcześniej, w pierwszym tygodniu ! 30 czerwca są wakacje a nie egzaminy.
dobra rada jak zawsze to grupa A mądre pomysły ustala ;D
[ Dodano: 2009-04-23, 18:23 ]
mówię Wam, że ten organ tak późno too baaaaaaaaaardzo zły pomysł...;/ po burzy na botanice chcecie jeszcze organa zdawać??a zresztą zobaczycie sami...u nas na II roku to egzamin najważniejszy bo za największą ilość pkt jest już 6 czerwca ;D
_________________ 'co mi zrobisz jak mnie złapiesz..."
można składać na 1rok. wtedy, jeśli tylko organa nie zdasz, to tylko chodzisz na organa, resztę masz zaliczoną nie jest źle
karoliny106 napisał/a:
wyniki to były same 4 4,5 i 5
ekhem, z tym to się zgadzam... do nieorgana usiadłam, jak wiedziałam, że zdałam organa (po grzyba się uczyć, skoro i tak się jest w dupie ), czyli zostały mi chyba 3 dni, z czego przebąblowałam masę czasu, a dostałam 4,5... strach się bać, coby było, gdybym się przyłożyła
[quote="aś"]można składać na 1rok. wtedy, jeśli tylko organa nie zdasz, to tylko chodzisz na organa, resztę masz zaliczoną
nie jest źle nie... I roku nie można poprawiać...to że u nas zrobili wyjątek to nic nie oznacza...;) organa i nieograna trzeba zdać;/
_________________ 'co mi zrobisz jak mnie złapiesz..."
Ostatnio zmieniony przez karoliny106 2009-04-23, 18:34, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum