Forum analityki CMUJ:
www.analityka.fora.pl
Akademikowy sklepik internetowy:
www.clari.pl
Strona Główna Forum Farmacja CMUJ - Kraków
Studenckie forum Wydziału Farmaceutycznego Collegium Medicum UJ w Krakowie

ForumForum FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Tablica ogłoszeńTablica ogłoszeń Szukaj ogłoszeńSzukaj ogłoszeń

Poprzedni temat «» Następny temat
Kilka pytań - niestacjonarne -> stacjonarne
Autor Wiadomość
skyw
Gość

Items
Wysłany: 2009-07-27, 16:39   Kilka pytań - niestacjonarne -> stacjonarne

Witam,
nie dostałem się na stacjonarne studia :/ pozostają niestacjonarne, ale wiążą się z tym pewne obawy.

1. Jest możliwość przeniesienia się z niestacjonarnych na stacjonarne po roku?
1. a) Są jakieś warunki?
1. b) Kogo ewentualnie o to pytać? Do kogo napisać maila?
2. Czy jest możliwość przeniesienia się na UJ z jakiejś innej uczelni?
3. Czy istnieje stereotyp że studenci niestacjonarni są głupsi - albo są łagodniej traktowani przez profesorów?
4. Czy studenci niestacjonarni chodzą na zajęcia ze stacjonarnymi (grupy mieszane)?
5. Ta sama kadra uczy stacjonarnych i niestacjonarnych?
6. inne... jak ktoś chce jeszcze coś napisać o niestacjonarnych studiach...

Proszę o odpowiedzi na pytania
 
 
Kalina 
Phentanylum



Dołączyła: 17 Gru 2007
Posty: 121
Skąd: RnS

Punkty: 153
Items
Wysłany: 2009-07-27, 17:00   

1. jest taka możliwość jeżeli poprawisz mature... :)
3. istnieje niestety, o łagodniejszym traktowaniu zapomnij raczej przygotuj sie na gorsze ;P
4. grupy nie są mieszane, ale zajęcia takie same, tylko inne plany zajęć, ale wszystko to samo, Ci sami wykładowcy, prowadzący, takie same wykłady, ćwiczenia, kolokwia, egzaminy wszyscy w tym samym czasie piszą
5. ta sama :)
6. myśle że mniej stresowe (zdrowsze) podejście mają ludzie na niestacjonarnych ;D co się odbija czasem na wynikach... ;D
 
 
 
88forgetmenot88 
Panaceum
Monka ;D



Dołączyła: 04 Gru 2007
Posty: 975
Skąd: Elbląg||Kraków

Punkty: 1065
Items
Wysłany: 2009-07-27, 17:06   

skyw napisał/a:
Witam,
nie dostałem się na stacjonarne studia :/ pozostają niestacjonarne, ale wiążą się z tym pewne obawy.

1. Jest możliwość przeniesienia się z niestacjonarnych na stacjonarne po roku?
1. a) Są jakieś warunki?
1. b) Kogo ewentualnie o to pytać? Do kogo napisać maila?
2. Czy jest możliwość przeniesienia się na UJ z jakiejś innej uczelni?
3. Czy istnieje stereotyp że studenci niestacjonarni są głupsi - albo są łagodniej traktowani przez profesorów?
4. Czy studenci niestacjonarni chodzą na zajęcia ze stacjonarnymi (grupy mieszane)?
5. Ta sama kadra uczy stacjonarnych i niestacjonarnych?
6. inne... jak ktoś chce jeszcze coś napisać o niestacjonarnych studiach...

Proszę o odpowiedzi na pytania


1) Możliwości są, trzeba ponownie przejść rekrutację i dostać się tak jakby na I rok ;)
Jeśli zabrakło sporo punktów, to trzeba pomyśleć o poprawie matury.
2) Zapewne jest, ale tutaj się nie wypowiem, bo nie znam nikogo takiego, kto by się przeniósł.
3) Łagodniej traktowani to raczej nie są. Stereotypy istnieją niestety :roll: i zdarzają się często sytuacje, że asystenci "jadą" po niestacjonarnych...
4) Grup mieszanych nie ma, niestacjonarni mają swoje grupy (IMO grupy powinny być właśnie mieszane), ale poza tym tok studiów jest identyczny.
5) Kadra jest zawsze ta sama dla stacjo i niestacjo.
6) Zajęcia w tym samym czasie, co stacjonarni, bez taryf ulgowych, tyle samo się od nich wymaga...
Niech się może ktoś z niestacjonarnych wypowie ;)

edit: Kalina mnie wyprzedziła :D
no i właśnie, to takie lużniejsze podejście do studiów ;) - oczywiście zależy od konkretnej osoby, ale mi się to podoba, bo stacjonarni się często stresują, przeżywają... może ja jestem jednym z wyjątków :P
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, cuda zajmują mi trochę więcej czasu
...ale z pustego nawet Salomon nie naleje, więc co złego, to nie ja :D
 
 
 
Sylwiushek 
Ketaminum



Wiek: 22
Dołączyła: 01 Sie 2007
Posty: 259
Skąd: Kraków - Cz.Prądnik

Punkty: 314
Items
Wysłany: 2009-07-27, 20:00   

2. w sumie nie kojarzę takiego przypadku na naszej uczelni :) ale np na lekarskim czy stomie zdarza się to notorycznie i to bez większego problemu :)
 
 
 
hanka 
Phentanylum



Dołączyła: 26 Sty 2007
Posty: 128
Skąd: Babice

Punkty: 147
Items
Wysłany: 2009-07-27, 21:37   

2.po drugim roku dopiero wolno,ze wzgledu na duże niezgodności progaramowego
 
 
Ser Cheese 
Super-Panaceum



Wiek: 23
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 1001

Punkty: 930
Items
Wysłany: 2009-07-27, 22:24   

jedyna różnica polega na tym, że przy wpisie na kolejny rok oprócz indeksu z zaliczonymi przedmiotami donosi się potwierdzenie wpłaty
_________________
"Wtedy ludzie nie tyle dbali o pieniądze, co cieszyli się, że mają wspaniałą i ciekawą pracę." - Jacek Karpiński
 
 
MisiuPysiu 
Hiper-Panaceum
Fizjopisser



Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 1537
Skąd: Kraków - Cz.Prądnik

Punkty: 2383
Items
Wysłany: 2009-07-27, 22:51   

2. po 2 roku, UJ pozwala na przenoszenie się z Wydziałów Farmaceutycznych w Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie.
_________________
http://www.youtube.com/BoskieNasienie
 
 
 
Kalina 
Phentanylum



Dołączyła: 17 Gru 2007
Posty: 121
Skąd: RnS

Punkty: 153
Items
Wysłany: 2009-07-28, 02:09   

Ser Cheese napisał/a:
jedyna różnica polega na tym, że przy wpisie na kolejny rok oprócz indeksu z zaliczonymi przedmiotami donosi się potwierdzenie wpłaty


donosi się coś takiego? :shock:
 
 
 
Gość


Punkty: 153
Items
Wysłany: 2009-07-28, 09:50   

Dodatkowe pytania:
7. Ciężki jest pierwszy rok na niestacjonarnych?
7. a) Można śmiało myśleć że bieżący materiał się opanuje, dobrze zda egzaminy i poprawi maturę z biologii?
7. b) Dużo ludzi odpada po pierwszym roku?
7. c) Najtrudniejsze przedmioty na pierwszym roku? Którzy nauczyciele najwięcej wymagają?
8. Zna ktoś opinię o uczelni w Bydgoszczy?
 
 
Kalina 
Phentanylum



Dołączyła: 17 Gru 2007
Posty: 121
Skąd: RnS

Punkty: 153
Items
Wysłany: 2009-07-28, 10:16   

7. pierwszy rok zazwyczaj wydaje się ciężki a potem wychodzi na to ze nie był taki zły ;P
7. a) można, to zależy od dobrej organizacji czasu, pozytywnego nastawienia i szczęścia, wszystko jest do zrobienia :-D
7. b) co roku chyba jedna grupa... ale nie ma co się tym kierować, chcesz skończyć te studia to skończysz
7. c) na pewno najwięcej czasu trzeba poświęcić na organa, ale czy jest najtrudniejszy? <hmmm> przynajmniej milej się go uczy od statystyki :mrgreen:
 
 
 
Sylwiushek 
Ketaminum



Wiek: 22
Dołączyła: 01 Sie 2007
Posty: 259
Skąd: Kraków - Cz.Prądnik

Punkty: 314
Items
Wysłany: 2009-07-28, 11:16   

Kalina napisał/a:
na pewno najwięcej czasu trzeba poświęcić na organa, ale czy jest najtrudniejszy? przynajmniej milej się go uczy od statystyki


np dla mnie organ to był pikuś ;) więcej siedziałam nad nieorganem, ale to może zależy od prowadzących :)
 
 
 
Ser Cheese 
Super-Panaceum



Wiek: 23
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 1001

Punkty: 930
Items
Wysłany: 2009-07-29, 06:48   

Kalina napisał/a:
Ser Cheese napisał/a:
jedyna różnica polega na tym, że przy wpisie na kolejny rok oprócz indeksu z zaliczonymi przedmiotami donosi się potwierdzenie wpłaty
donosi się coś takiego? :shock:
si
Kalina napisał/a:
7. a) można, to zależy od dobrej organizacji czasu

<edit> ciach! eee... gwiazdka :mrgreen:

PS. Dwie sprawy:
1) studia to nie tylko I rok, jeśli w którymś momencie będzie przedmiot dla Ciebie nie do przejścia to co wtedy powiesz? patrz na całe studia, nie tylko na I rok!
2) studia są fajne, ale naprawdę, nie ma się co spodziewać kokosów, innymi słowy, minie wiele lat, zanim hmm... "odrobisz" kasę wydaną na czesne, jeśli w ogóle
_________________
"Wtedy ludzie nie tyle dbali o pieniądze, co cieszyli się, że mają wspaniałą i ciekawą pracę." - Jacek Karpiński
 
 
skyw
Gość

Punkty: 930
Items
Wysłany: 2009-07-29, 11:27   

Wiesz Ser Cheese, jeśli chodzi o kasę to o to się nie martwie, bo jest jej sporo i wystarczająco. Chyba decydując się na niestacjonarne 6 tys * 10 sem - wiem o co chodzi. Czy się wróci - uwierz - nawet szybciej niż myślisz, mając odpowiednie plany i pewien kapitał. Ta strona nie jest problemem.

Problemem dla mnie są powszechne opinie które krążą o niestacjonarnych i ogólnie o UJ-ocie. Że dziwni profesorowie; wymagają Bóg wie czego; ludzie z niestacjonarnych są beznadziejni, zawsze ich olewają bo są przygłupami.
Mi źle poszła maturka i mam nadzieję że dam radę na II roku być już na stacjonarnych.
 
 
 
Pavulonum



Wiek: 22
Dołączyła: 04 Paź 2007
Posty: 694
Skąd: Kraków

Punkty: 862
Items
Wysłany: 2009-07-29, 11:53   

7. tak samo ciężki, jak na stacjonarnych. głównie jest to spowodowane przeskokiem z liceum, bo z doświadczeniem po kilku kolejnych latach, pierwszy to pikuś
a) ciężko. materiał można opanować i egzaminy zdać, ale maturę poprawić tak, żeby było zadowalająco, to może być ciężko, bo na rok wypada się z obiegu i przestawia się na zupełnie inny tok rozumowania.
b)
Kalina napisał/a:
co roku chyba jedna grupa

no właśnie. chyba. ile to ja się nasłuchałam, że odpada nieszczęsna grupa H. d**a. jak się uczysz, to nie odpadasz. a zmniejszona ilość grup na 2roku jest spowodowana tym, że w sumie odpada mniej więcej równoważność jednej grupy.
c) może tak - WF jest łatwy, reszta nie ;) na wszystko niestety trzeba się uczyć, a co dla kogo jest ciężkie, to już zależy od osobniczych upodobań i zdolności.
na pierwszym roku spotkasz tylu asystentów, że naprawdę nie będziesz się zastanawiał, czy ktoś wymaga więcej, a ktoś mniej. na pewno są jakieś minimalne różnice, jak np poziom wredoty, ale to już trzeba przeżyć na własnej skórze, ew poczytać na innych wątkach. zasadniczo, nauczanie na uczelni wyższej różni się bardzo od szkoły średniej ;)
8. Kraków jest jedyny słuszny :evil:

Ser Cheese napisał/a:
minie wiele lat, zanim hmm... "odrobisz" kasę wydaną na czesne, jeśli w ogóle

z tym 'wogóle', to trochę przesadziłeś :P 12tysx5=60tys - średniej klasy nowe auto ;)

[ Dodano: 2009-07-29, 12:01 ]
skyw napisał/a:
ludzie z niestacjonarnych są beznadziejni, zawsze ich olewają bo są przygłupami.

no jasne :P może to się sprawdza na nieszczęsnym humanistycznym UJocie, gdzie niestacjonarny=rzeczywiście wieczorowy.
na farmie niestacjonarny=taki, któremu brakło kilku pkt, zajęcia odbywają się normalnie w ciągu dnia, a z zasadzie cały dzień.
to, że traktują gorzej, to nie zasada. owszem, zdarza się usłyszeć 'tumany niestacjonarne', ale to należy do rzadkości.
poza tym nie możesz uogólniać całego UJotu. CM rządzi się swoimi prawami.
skyw napisał/a:
nawet szybciej niż myślisz, mając odpowiednie plany i pewien kapitał. Ta strona nie jest problemem.

jeżeli chcesz zakładać biznes, to na pewno szybko kasa się nie zwróci, nawet, jeśli już masz kapitał. kasa to nie wszystko - tu liczy się bardzo doświadczenie, a zaraz po studiach będziesz miał może wiedzę, ale doświadczenie zerowe :)
_________________
 
 
 
Kalina 
Phentanylum



Dołączyła: 17 Gru 2007
Posty: 121
Skąd: RnS

Punkty: 153
Items
Wysłany: 2009-07-29, 13:06   

aś napisał/a:

b)
Kalina napisał/a:
co roku chyba jedna grupa

no właśnie. chyba. ile to ja się nasłuchałam, że odpada nieszczęsna grupa H. d**a. jak się uczysz, to nie odpadasz. a zmniejszona ilość grup na 2roku jest spowodowana tym, że w sumie odpada mniej więcej równoważność jednej grupy.

nie chodziło mi o to że jakaś konkretna :-P

Ser Cheese napisał/a:
<edit> ciach! eee... gwiazdka :mrgreen:

już nawet tu mi gwiazdkujesz? :-(
a nie mam racji? ***** :mrgreen:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group