dokładnie, tylko samobójcy chodzili na wykłady z matematyki/biologii/biofizyki/informatyki/statystyki, tzn, ci którzy nie mogli dospać i potrzebowali kołysanki ja również polecam chemię organiczną w wykonaniu docenta Cegły
no hmm różnie to bywa zbyt wiele się nie dowiecie ale profesor nie da wam zasnąć no generalnie na nieorganie też jest chaos ale warto chodzić aczkolwiek mnie nie było na połowie wykładów i egzamin zdałem w 1 terminie (jako jeden z nielicznych )
ja byłem dwa razy na nieorganicznej, raz jak był to wykład z buforów, notować ze slajdów nie nadążałem a jak udałem się na wykład po raz drugi prowadził go prof. trochę było nudnawo ale już wszystko się dało zapisać (nawet po 3 razy by się zdążyło)
a jak Was będzie pytał na ćwiczeniach dr Opoka, i zada pytanie:
-była pani/pan na wykładzie?
to znaczy, że on miał ostatni wykład a następnym pytanie będzie:
-kto go prowadził?
ogólnie mówiąc na wykładach z nieorganicznej można wcześniej dowiedzieć się rzeczach, których i tak trzeba będzie się nauczyć
no to moze ktos uczynny uda sie tam i zrobi zdjecie tez dla niestacjonarnych:D
a tak nawiasem mowiac udziela sie tu ktos nowoprzyjety z niestacjonarnych:P?
no to moze ktos uczynny uda sie tam i zrobi zdjecie tez dla niestacjonarnych:D
a tak nawiasem mowiac udziela sie tu ktos nowoprzyjety z niestacjonarnych:P?
Ja się zacznę udzielać =D tylko potrzebuję tak jak Ty planu dla niest.
moge wam podrzucić plan, ale nie mam podziału na grupy, więc nie wiele wam z harmonogramu
dobre i to
[ Dodano: 2008-09-26, 21:17 ] Apostroff, to jak będzie z tym harmonogramem, masz dla wszystkich grup? Przynajmniej zobaczyłabym który plan jest najfajniejszy ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum