A jak to jest z wyborem grupy na fizjo w przypadku powtarzania? Ma się coś narzucone czy trzeba przyjść i wyrazić chęć dołączenia do danej grupy? I czy jak ktoś jest ze studiów stacjonarnych to musi chodzić na ćwiczenia stacjonarnych czy może na niestacjonarnych?
I czy jest jakiś "magiczny" sposób jak podołać fizjologii w połączeniu z 3 rokiem? To w ogóle jest do zrobienia...?
Podział na grupy jest do załatwienia, można się na początku zapisać albo do A albo do B, ale tylko w obrębie swojego trybu czyli NST lub ST. A podołanie fizjo na III roku... hmm trudno będzie ale jest do zrobienia. Dobre materiały z przedmiotów to połowa sukcesu, druga połowa to rycie niestety.
Podział na grupy jest do załatwienia, można się na początku zapisać albo do A albo do B, ale tylko w obrębie swojego trybu czyli NST lub ST. A podołanie fizjo na III roku... hmm trudno będzie ale jest do zrobienia. Dobre materiały z przedmiotów to połowa sukcesu, druga połowa to rycie niestety.
wbrew pozorom z fizjologii dużo rzeczy można wziąć na logikę, unikając kujońskiego rycia bez zrozumienia. Cóż, ale sposób oceniania egzaminu dalej pozostaje dla mnie wielką zagadką...
skoro tak uwazasz, czemu powtarzasz fizjo? widocznie ograniczenie do logicznego myslenia nie wystarcza. sorry ale powyzsza wypowiedz za bardzo nie przekonuje patrzac na temat w jakim sie wypowiadasz.
skoro tak uwazasz, czemu powtarzasz fizjo? widocznie ograniczenie do logicznego myslenia nie wystarcza. sorry ale powyzsza wypowiedz za bardzo nie przekonuje patrzac na temat w jakim sie wypowiadasz.
wydawało mi się że jasno dałem do zrozumienia powyżej w czym rzecz. Ulali mnie dlatego że byłem w szpitalu i nieobecności mi nie usprawiedliwili a kolokwia miałem zdane, na które nie uczyłem się ryjąc. A egzamin został skomentowany "dobrze pan napisał ale oczekiwałem że będzie to napisane w inny sposób".
Fizjo jest dla mnie sama w sobie wielką zagadką, gdy próbowałam się uczyć biorąc rzeczy na logikę to zazwyczaj brakowało mi czasu żeby pochłonąć cały materiał. Mamy na serio dużo naulki na 2gim roku i czasochłonne ćwiczenia, więc radzę przestać podchodzić do sprawy ambitnie tylko po prostu wkuwać, i tak w gruncie rzeczy to się nie przydaje zawodzie. Powodzenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum