mam takie pytanie, jak wygląda zerówka u pani prof? i czy w ogóle warto na nią iść? a jeśli tak to na czym się najbardziej skupić?
z góry dziękuje za jakieś wskazówki
ja jeszcze dopiszę jedno pytanie: kiedy mówią o tym, że ktoś jest zwolniony?
Z tego co pamiętam na ostatnich lub przed ostatnich ćw dr Witek mówił kto się załapał na zerówkę, a kto nie.
Mary napisał/a:
mam takie pytanie, jak wygląda zerówka u pani prof? i czy w ogóle warto na nią iść?
U nas na zerówkę poszło chyba 14 osób. Chyba tylko 2 nie poprawiły oceny, większość o pół stopnia czyli na 4,5 i kilka osób na 5.
Ja nie wspominam ten zerówki miło. Pani prof była bardzo chłodna - ani uśmiechu, ani żartu tylko proszę usiąść i odpowiadać.
a ja mam takie pytanie:
czy ze zwolnieniem to indeksy daje się komuś, czy trzeba iść osobiście po wpis?? czy wcześniej jakoś on jest, czy daje się indeks razem z całą grupą na egzaminie?
_________________ "Nigdy nie skarż się na brak czasu. Masz dokładnie tyle samo godzin na dobę, co Pasteur, Michał Anioł, czy Einstein "
byle do przodu...
To, to wem, ale chodzi mi o te wpis czwórek... bez dopytki jak było w poprzednich latach?
_________________ "Nigdy nie skarż się na brak czasu. Masz dokładnie tyle samo godzin na dobę, co Pasteur, Michał Anioł, czy Einstein "
byle do przodu...
_________________ "Nigdy nie skarż się na brak czasu. Masz dokładnie tyle samo godzin na dobę, co Pasteur, Michał Anioł, czy Einstein "
byle do przodu...
_________________ "Nigdy nie skarż się na brak czasu. Masz dokładnie tyle samo godzin na dobę, co Pasteur, Michał Anioł, czy Einstein "
byle do przodu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum